przedświąteczne porządki i mały konkurs (rozdaję LaunchPad’y)

Cześć,

przed Świętami zabrałem się za porządki i inwentaryzację swojego warsztatu. Okazało się, że sporo mam na magazynie zamienników Arduino, a jeszcze więcej oryginalnych Launchpad’ów od TI.com. Ponieważ wiem, że i tak z wszystkiego nie skorzystam, to chciałbym Wam 1-2 sztuki oddać. Oczywiście w dobre ręce. Konkurs jest bardzo prosty i oparty o kreatywność:

Napisz w komentarza do niniejszej notki dlaczego akurat Ty chcesz dostać wybraną płytkę lub opisz co ciekawego na takowej zbudujesz (najlepiej z wykorzystaniem platformy, którą opisujesz) lub udostępnij niniejszy wpis u siebie na facebooku, google plus, twitterze i w komentarzu poniżej zostaw linka do tego wpisu (koniecznie musi być publiczny, żebym miał okazję go zobaczyć).

Konkurs trwa do końca dnia 14 grudnia 2014 roku – żeby zwycięzca lub zwyciężczyni mieli szansę otrzymać przesyłkę jeszcze przed świętami.

ps: Jeśli konkurs załapie i będzie dużo fajnych zgłoszeń, to postaram się regularnie rozdawać kawałki swojego warsztatu, które zalegają mi w szufladach.

ps2: Większość zestawów jest nowa lub np. 1-2 razy uruchomiona / podłączona do zasilania. W zestawach 430g2 jeśli procek był przeze mnie używany, to wymienię przed wysyłką na nowy.

Zestawy, które m.in. posiadam (oparte o procki):

– msp430g2xxx,
– msp430fr5969,
– msp430f5529,
– lm4f120x,
– tm4c123g…

Pamiętajcie, że LaunchPad’y mają swoje środowisko programistyczne Energia identyczne z Arduino IDE. Dostępne jest pod tym adresem: http://energia.nu/

ps4: Ponieważ regularnie użytkownicy próbują spamować w komentarza reklamując jakieś badziewie, to komentarze są moderowane – wszystkie czytam i te, które nie zawierają reklamy własnych produktów akceptuję.

Powodzenia!

AKTUALIZACJA (w dniu publikacji wpisu)

Zapomniałem dodać: ceny większości w/w zestawów wahają się w przedziale $10-$25 + najważniejsze: jeśli osoba/osoby, które wygrają zbudują i opublikują u siebie lub wyślą do mnie do publikacji (obojętnie) notkę z wykorzystaniem wygranego zestawu, to doślę (wg mnie ciekawszemu projektowi) moduł LCD 430BOOST-SHARP96 – wart $20!

analogowo-cyfrowy metawatch oparty na MSP430 (zestaw developerski)

Całkiem niedawno sprawiłem sobie na przecenie w TI.com MSP-WDS430BT1000AD (MetaWatch) – zegarek analogowo-cyfrowy z interfejsem bluetooth. Przecena była spora, bo aż z $199 do $49,99, aczkolwiek po kilku dniach testów doszedłem do wniosku, że ta niższa jest kwotą realną i te 199 dolarów może było OK, ale 2-3 lata temu.

ps: niniejszy wpis będzie tylko trochę o elektronice – zegarek po kilku dniach testów trafił w dobre ręce jako prezent.

analogowo-cyfrowy metawatch

Co jest w środku:

– mikrokontroler MSP430F5438A (rodzina MPS430, taktowanie max 25Mhz, RISC, 16bit, 256KB flash, 16KB ram),
– sterownik/kontroler CC2560 (bluetooth),
– akku 70mAh (niestety nie mogę się doszukać, raz tylko na jednym z forów mignęła mi ta informacja – niemniej jest to wystarczająca pojemność, żeby zegarek działał dłużej niż smartfon, do którego go podpinamy),
– dwa OLEDowe wyświetlacze,
– czujnik oświetlenia zewnętrznego i wodoodporność,
– trójosiowy akcelerometr,
– klip do ładowania i programowania (USB, widać fragment na powyższym zdjęciu).

Więcej info można znaleźć tutaj: http://www.ti.com/tool/MSP-WDS430BT1000AD#descriptionArea

Moje pierwsze wrażenia

Zegarek przyszedł bardzo szybko (ale to cecha wszystkich przesyłek od TI.com), w estetycznym pudełku, dobrze zabezpieczającym zegarek przed uszkodzeniem. W środku oprócz zegarka znajdowała się krótka ulotka, kabel nano-usb oraz wspomniany powyżej klips (zegarek od spodu ma 4 pozłacane styki kulkowe, na których opiera się klips). Ładowanie jest dość szybkie, zaś rozładowanie zależy od ilości informacji wyświetlanych na wyświetlaczu oraz częstotliwości używania wibracji (wspierających powiadomienia). Pierwszy dzień zabawy, to kilka godzin do kolejnego ładowania, zaś po ustabilizowaniu sytuacji 2-3 dni (ograniczyłem ilość powiadomień, bo były zbyt częste – mail, sms, telefon, etc).

Zaskoczeniem było dla mnie, że w moim Nexus4 non stop włączony bluetooth praktycznie nie przyspieszał rozładowywania telefonu (do tej pory raczej znikomo wykorzystywałem ten sposób komunikacji).

Moje drugie wrażenia – co działało, a co nie

Pozytywnie zaskoczyło mnie uruchomienie. Było szybkie, proste, przesadnie proste. Sparowałem urządzenia i tyle. Niestety okazało się, że aplikacja na androida (oficjalna) wspiera tylko nowe serie zegarków metawatch (wyjątkiem jest używanie wibracji do powiadomień – to nowa apka obsługiwała).

Zegarek przez cały czas testów działał w miarę stabilnie, aczkolwiek chwilami był problem z wydajnością. Miałem wrażenie, że mój telefon działa z zupełnie inną prędkością i zegarek nie jest w stanie obsłużyć tak dużej ilości requestów. Finalnie zrywała się komunikacja i trzeba było zrestartować zegarek (tak, z menu należało wybrać reset; dwa razy nawet hard reset musiałem wyklikać, żeby przywrócić komunikację).

Rozwiązaniem problemów z ustawieniami była nieoficjalna aplikacja znaleziona w sklepie google. Apka za darmo i w zasadzie w 100% wspierająca powiadomienia. Oczywiście producent udostępnia wszystkie narzędzia developerskie dla MSP430 oraz SDK z przykładami dla androida. Tutaj można znaleźć sporo wsparcia + info o kompatybilnych telefonach: http://metawatch.org/forums/board/26/stuff-that-connects-with-meta-watch.

Nie miałem okazji przetestować akcelerometru. Jeszcze nie ogarniam SDK androidowego (dopiero się go uczę), ale pewnie ciekawym rozwiązaniem byłoby spięcie zegarka np z Endomondo:)

Jedynym poważnym minusem zestawu jest to, że bateria elektroniki zasila też mechanizm zegarka analogowego. Jest to lekko uciążliwe, bo trzeba pamiętać o bardzo regularnym ładowaniu zegarka.

Dla kogo ten zestaw?

Dla każdego elektronika, który chce łączyć elektronikę użytkową z aplikacjami mobilnymi. Zegarek z telefonem tworzą parę, która komunikuje się dwustronnie i pozwala również na ingerencję użytkownika z poziomu obu interfejsów (zegarka i aplikacji w telefonie). Dodatkowo swoje możliwości pokazuje tutaj rodzina procesorów MSP430. Stosunkowo niewielki mikrokontroler jest w stanie naprawdę dobrze obsługiwać komunikację po bluetooth, dwa wyświetlacze OLED, akcelerometr, mechanizm wibracji, czyjnik oświetlenia i sterowanie jasnością wyświetlacza.

Ja swój zestaw (mimo, że w trakcie testowania zmieniłem zdanie i raczej chciałem go używać jako zwykłego zegarka) podarowałem w prezencie osobie, która lubi takie gadżety; nie jest elektronikiem, ale zabawy ma równie dużo z samego użytkowania.