zrób na sobie DIY – #OddajeKrew

Nie trzeba wielkiego i dobrze wyposażonego warsztatu, żeby coś zrobić/wyprodukować. Wystarczy poświęcić odrobinę czasu i zatrudnić własną fabrykę – organizm do większego wysiłku. Krew jest jednym z najbardziej skomplikowanych płynów, a jednocześnie dostępnych „na wyciągnięcie ręki”. #oddajekrew

Sam krew oddaję od 18 roku życia. Czasem nieregularnie, ale już ponad 10 litrów się zebrało. W końcu nazwisko Żyła (nie bądź Żyła) zobowiązuje. Powody niech każdy znajdzie u siebie: można dla chęci dzielenia się, poczucia robienia dobrego uczynku (ponoć dobra karma wraca), kilku czekolad czy też wolnego, pełnopłatnego dnia pracy. Finalnie bycie zasłużonym krwiodawcą daje wiele innych przywilejów (darmowe autobusy, brak lub mniejsze kolejki u lekarza, tańsze leki, szacunek innych krwiodawców).

Akcja: blogerzy majsterkujący

(ja i Łukasz z majsterkowo.pl) oddają krew przed Świętami:

majsterkowo & kabelkowo

majsterkowo & kabelkowo

Próbowaliśmy się przy okazji ścigać z szybkością oddawania krwi – Łukasz wygrał (ja sobie to tłumaczę tym, że jest młodszy):)

Tutaj relacja Łukasza

W powyższym wątku pojawiła się koncepcja, żeby następnym razem zrobić bardziej skoordynowaną akcję. Mam nadzieję, że wypali i jako społeczność pomożemy innym.

Świąteczna edycja dla oddających krew

Krew oddawaliśmy w Zielonej Górze. W sumie nie pierwszy raz pojawiły się dodatkowe prezenty dla dawców – tym razem jednak przyjemnie zaskoczyły i bardzo mi się spodobały (koszulka i pendrive od twojakrew.pl):

twojakrew

 

Oddawanie krwi nie jest niezdrowe

Przy okazji warto wspomnieć, że wokół krwiodawstwa krąży sporo wyssanych z palca głupot: że powoduje choroby ciśnieniowe, że przesadnie obciąża organizm, etc. Większość to nieprawda, a jako przykład mogę podać siebie – od przeszło 14 lat oddaję krew i nigdy z tym nie miałem problemu – zawsze ciśnienie i inne parametry krwi mam w normie.

Podobał Ci się wpis? - skomentuj lub zalajkuj. Podziel się ze swoimi znajomymi. Każdy aktywny głos to dodatkowa motywacja do pisania bloga! Dzięki.